Serwis randkowy – ile można na tym zarobić?

Zakładasz stronę gromadzącą osoby, które są gotowe zapłacić przez płatności online za znalezienie im drugiej połówki. Czy można na tym zarobić?

Marcin (28 lat) dwa lata temu stał się właścicielem serwisu randkowego. Chociaż założenie serwisu nie wynikało z jego własnych potrzeb na znalezienie drugiej połówki, bo był w stałym związku, to wolałby pozostać anonimowy. „Biznes randkowy wciąż źle się kojarzy” – mówi Marcin.

Na czym polega biznes?

„Biznes polega na stworzeniu strony, na której ludzie mogą przyjemnie spędzić czas poszukując drugiej połówki. Akurat w przypadku mojej strony kluczowe było to miłe spędzanie czasu. W innych serwisach kluczowa wartość jest inna – może to być znalezienie męża/żony, a może być flirt przez Internet.”

Jednak stworzenie strony to dopiero początek. Następnie należy ściągnąć na stronę ruch i to jest najtrudniejszy etap. Jak to zrobić? „Ja postawiłem na reklamy AdWords, ale sposoby mogą być różne – od marketingu szeptanego na Facebooku, przez pozycjonowanie w wyszukiwarce aż do reklamy w telewizji i na billboardach, jak to robi lider rynku”. Bardzo ważne jest zatrzymanie nowego klienta na stronie i za wszelką cenę przekonanie go do założenia konta. „Mój serwis działał w tym dość konwencjonalnie, ale konkurencja często stosuje różne sztuczki, np. tworzy sztuczne profile, które od razu zagadują do nowego użytkownika. Mogą to być albo dorabiający studenci, albo nawet automatyczne programy komputerowe” – mówi Marcin.

Po rejestracji idzie już z górki – użytkownik ogląda profile innych osób lub z nimi dyskutuje i szybko napotyka na barierę: nie może zobaczyć wszystkich zdjęć, może wysłać tylko ograniczoną liczbę wiadomości, ma zablokowane niektóre formy kontaktu z innymi użytkownikami. „Żeby włączyć najlepsze opcje, trzeba zapłacić i wiele osób się na to decyduje” – mówi Marcin. Tacy użytkownicy korzystając z płatności online płacą za poszerzenie dostępnych opcji i pojawia się zysk.

Bardzo ważne jest, żeby dać możliwość zapłaty na dwa sposoby: kartą i SMS-em. Dlaczego? „Randki to informacje wrażliwe (mam bazę zarejestrowaną w GIODO) i ludzie niekoniecznie chcą mieć w historii konta wpis ‚abonament za serwis randkowy’. Dużo lepiej wygląda coś w stylu ‚Transakcja Dotpay nr 43212074363545078723’. Są też osoby, które w ogóle nie chcą podawać swoich danych i wolą zapłacić SMS-em z jednorazowej karty kupionej tylko w tym celu. Z tego powodu wybrałem Dotpay – najstarszy serwis oferujący płatności internetowe (szybkie przelewy ze wszystkich banków, karty kredytowe) i SMS. System płatności naprawdę jest kluczowy, więc nie mogłem pozwolić sobie na usługi niepewnego partnera” – wyjaśnia Marcin.

Ile można na tym zarobić?

Według Marcina, jeden użytkownik płaci średnio 38 złotych miesięcznie (po odliczeniu zwrotów) i korzysta z płatnych usług przez średni 3 miesiące. Koszt pozyskania użytkownika nie przekracza 20 złotych, więc wychodzą 94 złote zysku z pozyskanego użytkownika.

Jak wyglądają koszty? Oprócz kosztów pozyskania, największy wydatek to koszt programisty (7000 złotych miesięcznie) i osób rozkręcających rozmowy (4000 złotych na zlecenia). Do tego biuro (1300 złotych) i ZUS (1100 złotych) i bieżące wydatki (500 złotych), co razem daje ok. 14.000 złotych kosztów miesięcznie.

Wystarczy więc 150 płacących użytkowników w każdym miesiącu, aby serwis wyszedł na zero. W rzeczywistości nawet w najgorszych miesiącach jest ich zawsze ponad 300, więc minimalna miesięczna pensja Marcina to 15.000 złotych przed opodatkowaniem (12.000 złotych po opodatkowaniu).

Jednak nie pensja jest najważniejsza. Równie istotny jest stały wzrost wartości biznesu – już teraz pojawiły się oferty kupna serwisu od większej konkurencji, przy czym największa przekroczyła 600.000 złotych za 51% udziałów. Można więc bez problemu powiedzieć, że udało się dojść miliona.

„Jeszcze nie sprzedaję serwisu, bo wiadomo jak to jest – większość inwestycji i tak musi zostać wpakowana w spółkę. Wolę poczekać i jeszcze bardziej powiększać wartość biznesu, co w przyszłości przełoży się na większą cenę sprzedaży. Pensja wystarcza jaka jest, a serwis rośnie, więc jest dobrze” – kwituje Marcin.

Najważniejsze czynniki sukcesu

  1. Skuteczny sposób stałego pozyskiwania nowych użytkowników
  2. Wysoka skuteczność zamiany odwiedzających stronę w płacących użytkowników
  3. Wygodny i szybki sposób płatności przez Dotpay
  4. Wzrost wartości biznesu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *